Wygląda jak paczkomat, stoi w ZOO i włożysz do niego ptaka. Uruchomiono Ptasi Punkt Przyjęć

fot. UM Warszawa

Przy stołecznym ZOO powstał pierwszy w kraju Ptasi Punkt Przyjęć. To ogrzewany pawilon, dostępny 24 godziny na dobę, w którym mieszkańcy mogą bezpiecznie zostawić rannego ptaka. To jeden z projektów zrealizowanych w ramach Budżetu Obywatelskiego.

Do tej pory przekazywanie skrzydlatych pacjentów do słynnego „Ptasiego Azylu” bywało skomplikowane, zwłaszcza w godzinach nocnych. Od teraz jest to prostsze dzięki realizacji kolejnego projektu z Budżetu Obywatelskiego.

Ptasi punkt przyjęć jest pierwszym tego typu projektem w kraju i wyniknął tak naprawdę z prywatnej inicjatywy mieszkańców w ramach Budżetu Obywatelskiego, a teraz został on zrealizowany – mówi Andżelika Gackowska, kierowniczka Ptasiego Azylu.

„Okno życia” dla ptaków

Nowy obiekt to innowacyjny, ocieplony pawilon zaprojektowany specjalnie na potrzeby Ośrodka Rehabilitacji Ptasi Azyl.

Skalę potrzeb najlepiej obrazują statystyki. Wśród liczby podopiecznych są zarówno ptaki zabezpieczone przez Ekopatrol Straży Miejskiej, jak i te dostarczone bezpośrednio przez mieszkańców – dodaje Gackowska.

Punkt działa całodobowo. Każdy, kto znajdzie poszkodowane zwierzę, może je dostarczyć do specjalistów o dowolnej porze, nie martwiąc się o to, czy placówka jest otwarta.

Eksperci z ZOO apelują jednak o rozsądek. Czasem nasze dobre chęci mogą tylko zaszkodzić – np. zabierając z trawnika zdrowego podlota (młodego ptaka uczącego się latać), w rzeczywistości porywamy go rodzicom.

Kiedy powinniśmy zareagować?

Szczególnej uwagi, zwłaszcza zimą, wymagają gatunki, które coraz częściej rezygnują z odlotów do ciepłych krajów np. czaple, łabędzie, czy mewy. Jeśli ptak jest widocznie ranny, krwawi, ma nienaturalnie wykręcone skrzydło lub nie ucieka przed człowiekiem mimo zagrożenia – wtedy interwencja jest konieczna.

Wykrzywione kończyny, zniekształcone pióra, porusza się w jakiś niesymetryczny sposób, albo od nas po prostu nie ucieka, to wtedy możemy podjąć decyzję o przewiezieniu go do azylu – podkreśla Gackowska.

Jak powinniśmy przygotować ranne zwierzę do transportu do Ptasiego Azylu?

Powinien być zapakowany w pudełko, oczywiście takie, które będzie mu umożliwiało oddychanie i będzie dla niego bezpieczne […]. Należy go włożyć do dowolnej skrytki, zatrzasnąć drzwiczki, wypełnić ankietę i wrzucić do skrzynki na ankiety – tłumaczy Gackowska.

Gdy nie mamy pewności, zadzwońmy po Straż Miejską

Nie jesteś pewien, czy ptak potrzebuje pomocy? W przypadku braku pewności, czy ptak potrzebuje pomocy, najlepiej skontaktować się ze strażą miejską.

Na miejsce przyjedzie Ekopatrol, który oceni stan zwierzęcia. Jeśli zajdzie taka potrzeba, funkcjonariusze sami bezpiecznie przetransportują pacjenta do nowo otwartego punktu w ZOO.

Udostępnij ten artykuł!

Najnowsze podcasty