Bliźniaczki ważyły tyle, co torebka cukru. Lekarze ze szpitala MSWiA zastosowali rewolucyjny preparat

Zdjęcie ilustracyjne, fot. Canva.com

Helenka ważyła zaledwie 600 gramów, jej siostra Wiktoria – 1200. Urodziły się w 28. tygodniu ciąży, a lekarze musieli stoczyć walkę o ich zdrowie i rozwój. W Państwowym Instytucie Medycznym MSWiA w Warszawie zastosowano u nich rewolucyjną terapię żywieniową. To pierwszy taki przypadek w Polsce i dopiero drugi w Europie Środkowo-Wschodniej. Dziewczynki czują się dobrze i szykują się do wyjścia do domu.

Do tej pory wcześniaki, które potrzebowały wzmocnienia, otrzymywały preparaty na bazie mleka krowiego. W przypadku warszawskich bliźniaczek lekarze zdecydowali się na rewolucyjną zmianę – podanie wzmacniacza stworzonego w 100 proc. na bazie mleka kobiecego.

Udało się zorganizować wysiłkiem wielu osób tzw. wzmacniacz pokarmu kobiecego oparty na mleku kobiecym, w przeciwieństwie do obecnie używanego i powszechnie dostępnego wzmacniacza na bazie mleka krowiego – mówi dr hab. n. med. Maria Wilińska, kierownik Oddziału Fizjologii, Patologii i Intensywnej Terapii Noworodka w Państwowym Instytucie Medycznym MSWIA.

Preparat skuteczny, ale drogi

Terapia ta, choć niezwykle skuteczna, jest bardzo kosztowna. Koszt żywienia jednego dziecka waha się między 40 a 60 tys. złotych. Mimo braku natychmiastowej refundacji, szpital zdecydował, że życie dzieci jest bezcenne.

Dobro najmłodszych jest dobrem najwyższym i na tym nie powinniśmy oszczędzać – mówi dr n. med. Konstanty Szułdrzyński, Zastępca Dyrektora ds. Medycznych w PIM MSWiA.

Szpital sfinansował zakup preparatu z własnych środków. Choć NFZ zadeklarował zwrot kosztów, pieniądze za trzy przeprowadzone do tej pory terapie jeszcze nie wpłynęły na konto placówki.

Polska tuż za Chorwacją

Decyzja o wdrożeniu nowatorskiego żywienia stawia Polskę w czołówce regionu. Po Chorwacji jesteśmy pierwszym krajem w Europie Środkowo-Wschodniej, który zastosował takie rozwiązanie. Wzmacniacz na bazie ludzkiego mleka jest znacznie lepiej przyswajalny i bardziej odżywczy dla skrajnych wcześniaków niż tradycyjne zamienniki.

Jak mówi nam prof. Mirosław Wielgoś, kierownik Kliniki Położnictwa i Perinatologii w Państwowym Instytucie Medycznym MSWiA, jest to preparat dla skrajnych wcześniaków, u których problem żywieniowy jest jednym z najistotniejszych.

Bardzo się cieszymy, że mogliśmy tę nowatorską metodę wprowadzić jako pierwsi w naszym szpitalu. Nasi mali pacjenci odnoszą z tego powodu bardzo wymierne korzyści – mówi prof. Mirosław Wielgoś, kierownik Kliniki Położnictwa i Perinatologii w Państwowym Instytucie Medycznym MSWiA.

Dziewczynki rozwijają się prawidłowo

Helenka i Wiktoria, które przyszły na świat z ogromnymi obawami lekarzy i rodziców, rozwijają się prawidłowo. Nowoczesne żywienie wdrożono u nich na początku grudnia. W ubiegłym tygodniu wzmacniacz zastosowano skutecznie po raz trzeci u kolejnego pacjenta. Helenka i Wiktoria wkrótce opuszczą szpitalne mury.

Starsza z córek waży prawie cztery kilo, młodsza zaraz będzie dobijać do trzech kilogramów. Już są z nich takie, można powiedzieć, kluseczki pomału. Rosną i pięknie się rozwijają, za co jestem wdzięczna – mówi nam mama wcześniaków.

Udostępnij ten artykuł!

Najnowsze podcasty