Warszawiacy mają dosyć stania w korkach i chcą więcej buspasów. To najwyższa gotowość do zmian w Europie [BADANIE]

fot. Canva.com

Warszawa tonie w korkach, a średni poziom zatłoczenia w stolicy nie spada poniżej 30 proc. Jak wynika z badania Clean Cities Campaign, aż 73 proc. ankietowanych mieszkańców popiera wyznaczanie buspasów kosztem pasów dla aut. To najwyższy wynik gotowości do zmian w całej Europie. Większość badanych popiera też np. wprowadzenie wyższej opłaty za parking dla właścicieli dużych aut.

Stolica od lat utrzymuje się w niechlubnej czołówce najbardziej zakorkowanych miast na kontynencie. Dla 76 proc. mieszkańców korki to problem numer jeden. Frustrację potęguje brak miejsc parkingowych (wskazuje na to 75 proc. badanych) oraz chodniki zastawione przez samochody (ponad 60 proc. wskazań).

Jak rozładować ten paraliż? Organizacja Clean Cities przekonuje, że kluczem jest przyspieszenie komunikacji publicznej, nawet jeśli miałoby się to odbyć kosztem komfortu kierowców indywidualnych.

Okazuje się, że sami warszawiacy myślą podobnie. W badaniu przeprowadzonym przez organizację, aż 73 proc. respondentów poparło pomysł zamiany pasów ruchu na buspasy.

To największa gotowość w Europie. Średnia europejska to 63 proc. Przyspieszenie transportu miejskiego, poprzez budowę buspasów, spowoduje zmniejszenie korków – zaznacza Katarzyna Kalinowska z Clean Cities.

Autobus lekarstwem na rozlaną zabudowę

Głównym generatorem korków jest gwałtowny rozrost dzielnic peryferyjnych, za którym nie nadąża rozwój infrastruktury transportowej. W ciągu 10 lat liczba samochodów wjeżdżających codziennie do Warszawy wzrosła o 20 proc.

Najszybciej można doprowadzić w te miejsca autobusy. To najczęściej wybierany środek transportu w Warszawie. Buspasy działają i widać to na przykładzie Trasy Łazienkowskiej, Trasy W-Z czy ulicy Puławskiej w stronę Piaseczna – wylicza Kalinowska.

Kalinowska obala także mit mówiący o tym, że autobus jest mniej atrakcyjny niż tramwaj czy metro. Kluczem jest jego prędkość i punktualność, a te gwarantują wydzielone pasy.

Tramwaje, metro są bardzo dobrymi i lubianymi przez Warszawiaków środkami transportu, natomiast najczęściej wykorzystywanym środkiem transportu publicznego w Warszawie jest autobus. I też najszybciej moglibyśmy te autobusy przyspieszać, dając im priorytet w postaci buspasów – dodaje.

Szerokie ulice zachęcają do korzystania z aut

Eksperci wskazują, że dotychczasowa polityka miasta, polegająca na utrzymywaniu szerokich, kilkupasmowych arterii i taniego parkowania w centrum, w rzeczywistości zachęcała do korzystania z samochodu.

Zdaniem Clean Cities, aby trwale rozbić korki, potrzebne są zmiany w planowaniu infrastruktury, w tym paradoksalnie – zwężanie ulic. Poszerzanie dróg działa jak magnes – zachęca kolejnych mieszkańców do wsiadania za kółko, co błyskawicznie „zatyka” nową przepustowość.

Właściciele dużych aut zapłacą więcej za parking?

Rozwiązaniem problemu z parkowaniem, na który narzeka 3/4 mieszkańców, mogłoby być również zróżnicowanie opłat za postój dla różnych typów pojazdów. Wielu ankietowanych w badaniu popiera chociażby zwiększenie opłaty parkingowej w mieście dla pojazdów typu SUV.

76 proc. pytanych jest za tym aby zwiększyć opłaty parkingowe dla SUV’ów. Miasto nie jest z gumy, możemy stosować różnego rodzaju poliityki parkingowe, które te kwestie uporządkują np. wprowadzenie opłaty w weekend, czy wprowadzenie opłaty dla większych samochodów, wzorem Paryża – dodaje Kalinowska.

Ekspertka wskazuje, że Warszawa zachęca mieszkańców do korzystania z aut – czego przykładem jest m.in. tani parking w centrum miasta i szerokie, kilkupasmowe arterie.

Udostępnij ten artykuł!

Najnowsze podcasty